| | ...Po wielu takich pojedynkach zaczęła wśród wędkarzy krążyć opinia, że laską karpi się nie łowi, ponieważ nie do tego ona służy. I wiele w tym prawdy, lecz nie do końca...
Niekonwencjonalne łowienie karpi staje się coraz bardziej popularne wśród polskich wędkarzy. Do najbardziej ekstremalnych metod połowu Cyprinusów można zaliczyć połów na tzw. laskę, czyli długie na kilkanaście metrów bezprzelotkowe wędzisko. Laska, lub jak mówią niektórzy tyczka, przeznaczona jest głównie do sportowego połowu najwyżej średniej wielkości ryb karpiowatych.
Przypadkowe zetknięcie się takiego wędziska z karpiem zwykle kończy się zwycięstwem i wolnością ryby, zerwanym przyponem (w najlepszym razie) lub połamanym wędziskiem, czyli ewidentną stratą dla łowiącego. Po wielu takich pojedynkach zaczęła wśród wędkarzy krążyć opinia, że laską karpi się nie łowi, ponieważ nie do tego ona służy. I wiele w tym prawdy, lecz nie do końca.
Wędkarstwo przechodzi ciągłą metamorfozę i od pewnego czasu można bez większych problemów pozwolić sobie na przeżywanie niebywałych emocji związanych z holem parokilogramowego karpia za pomocą specjalnie do tego celu skonstruowanego wędziska. W wędkarstwie wyczynowym został nawet wydzielony specjalny dział poświęcony połowowi karpi.
Począwszy od wędziska, poprzez akcesoria, aż do zanęt, wszystko zostało zaprojektowane, by pojedynki karp - człowiek nie zawsze kończyły się zwycięstwem tego pierwszego. Oczywiście nie chodzi tu o walkę z kilkunastokilogramowym prosiaczkiem (na takie sztuki wyczynowcy muszą jeszcze poczekać), lecz o kilkukilogramowe miśki. Skupmy się więc na tej wielkości rybach i rozpoczynając kompletowanie sprzętu, zacznijmy od wędzisk.
źródło: http://www.wedkarstwomojehobby.pl/ -
Ewelina "Kogata" Wernicka |
|  | |  |
 | Komentarze |  | | Brak komentarzy.
| |  | |  |
 | Dodaj komentarz |  | | Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
| |  | |  |
|
 | Fazy księżyca |  | |
Większy rozmiar
| |  | |  |
|
 |