Access denied for user: 'wedzisko@%' to database 'wedzisko' Artykuł: SZCZUPAK na przynety: - Wedzisko.Info - Lowimy Informacje!
Grudzień 23 2014 04:41:31
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Regulamin
  Mapa Strony
  Propozycje
  Reklama
  Forum
  Księga Gości
  Artykuły
  Naj...
  Kategorie Newsów
  Galeria
  Bramka SMS
  Szukaj
  Kontakt

Ważne Informacje
  Regulamin PZW
  Odznaczenia PZW
  Dekalog Wędkarski
  Okresy Ochronne
  Normy Medalowe
  Wymiary ochronne
  Adresy okręgów

Wędkarstwo
  Historia
  Gruntowe
  Podlodowe
  Spinning
  Spławikowe
  Kalendarz
  Rekordy Polski

Inne
  Atraktory zapachowe
  Przepisy na przynęty
  Kleszcze, komary...
  Kuchnia
  Dowcipy
  Tarło
  Gry
  FILMY
  Gry ONLINE

FILMY DTC

 
 
Encyklopedia Ryb
Drapieżniki:
Miętus
Okoń
Sandacz
Sum
Szczupak
Węgorz

Łososiowate:
Pstrąg potokowy
Pstrąg tęczowy
Troć wędrowna

Spokojnego Żeru
Amur
Karp
Leszcz
Lin
Karaś
Płoć
Wzdręga
 
 
Ostatnie Artykuły
Branie karpia - podw...
Żer karpików - Slow ...
Żerowanie karpików -...
Karpie z powierzchni
Kukurydza na włosie ...
Zwiastun : : Jet Fis...
Uklejka
Raczek z jeziora Cza...
Szczupak z jeziora C...
Okoń - 1-1,5kg
Szczupak 68cm
Szczupak 82cm
Szczupak 90cm
Szczupak 75cm
Szczupak, wg autora ...
Holenderski szczupac...
Atak szczupaka #1
Śmieszne sytuacje
Strzelczyk
Marlin Fishing Cabo ...
 
 
Access denied for user: 'wedzisko@%' to database 'wedzisko'
Wędkarzy Online
Gości Online: 0
Brak Wędkarzy Online

Zarejestrowanych: 573
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Wędkarz: ~supral


 
 
Reklama

http://allgoals.info/

Forum graficzne GrafArt.org :: Darmowa grafika , mnóstwo toturiali , darmowy download , grafika na zamówienie! , Darmowa grafika , Avatary , Userbary , Sygnaturki !

Nasze Wody

Wedzisko.Info

Carp Planet

LiQuIra.Com

BandziorTM

AkwaDom

www.moczykije.pl

Serwis Wędkarze - Twoim Serwisem

 
 
Access denied for user: 'wedzisko@%' to database 'wedzisko'
SZCZUPAK na przynety:
 

Ryby stanowią główny pokarm dorosłych szczupaków. Zjadane są w każdym stadium rozwojowym - od wylęgu, przez narybek, po osobniki dorosłe, zarówno chore i osłabione, jak i zdrowe. Szczupaki zjadają także ryby martwe. Dlatego też właśnie ryby, w postaci żywców lub martwych rybek, są uważane jako przynęty do ich połowu.
Zwolennicy łowienia na żywca uważają, zresztą słusznie, że to właśnie żywe rybki stanowią najczęstszą zdobycz szczupaka, że ich ruch w wodzie działa na zmysły drapieżnika, prowokuje go do ataku. Ważnym argumentem przemawiającym za żywcem jest to, że żywa rybka pływając, penetruje spory obszar wody, sama wyszukując drapieżnika. Łowienie na żywca ma także negatywne strony, z których najważniejsze to:
- nabijanie żywej rybki na jeden lub dwa haki narażając ją na zbędne cierpienia;
- przewożone przez wędkarzy małe rybki (żywce) są często roznosicielami groźnych chorób lub pasożytów, wcale nie występujących w danym akwenie;
- używanie kupowanych w sklepach lub odławianych w innych zbiornikach rybek przynętowych, często nie występujących w akwenie, w którym są potem używane, powoduje ich niekontrolowane rozprzestrzenianie, stanowiąc zagrożenie dla rodzimej ichtiofauny. W taki właśnie sposób opanował wiele akwenów środkowej i zachodniej Europy karaś srebrzysty, a w ostatnich latach czebaczek amurski.
Użycie do łowienia szczupaków rybek martwych nie stwarza tego typu niebezpieczeństw, upraszcza także znacznie problemy związane z pozyskiwaniem, przechowywaniem i transportem przynęty. Za stosowaniem martwych rybek przemawia, obok wyżej wymienionych argumentów natury ekologicznej, humanitarnej czy praktycznej, również fakt, że właśnie na nie łowi się największe, często rekordowe sztuki. Wielkie , stare samice szczupaków chętniej zjadają martwe rybki, których nie brakuje w często odwiedzanych przez wędkarzy akwenach. W wodach mętnych, o niewielkiej przejrzystości, użycie aromatycznego śledzia lub połówki makreli prędzej skusi zwabionego ich zapachem szczupaka, kierującego się podczas poszukiwania tam pokarmu głównie węchem, niż najładniejsza żywą płotką.
Jako przynęt naturalnych w stanie żywym lub martwym wolno używać ryb nie objętych ochroną, oczywiście zarówno gatunkową, jak i wynikającą z kresu lub wymiaru ochronnego. Uwzględniając preferencje pokarmowe szczupaka oraz charakterystyczne cechy poszczególnych gatunków ryb, można określić ich przydatność na przynęty:
Płoć i wzdręga - powszechnie występujące, łatwo do zdobycia, jasne i ruchliwe. Bardzo dobre w rozmiarach 15-20 cm . Wzdręga chroni się w roślinach, co często prowadzi do splątania się zestawu.
Okoń - choć mniej ruchliwy od płoci jest bardzo żywotny. W wielu akwenach jest najlepszym żywcem na duże szczupaki.
Krąp - podobnie jak okoń.
Karaś pospolity i karaś srebrzysty - ulubione żywce większości wędkarzy. Znacznie ustępuje płoci, naprawdę skuteczny jest tylko w wodach, gdzie występuje licznie.
Kiełb - bardzo skuteczne, szczególnie w rzekach, są duże egzemplarze.
Ukleja - delikatna, ale bardzo atrakcyjna przynęta. Skuteczność zawdzięcza srebrnej barwie i dużej, choć krótkotrwałej ruchliwości.

Żywe rybki na przynętę można nabyć w sklepach - najczęściej tylko karasie, rzadziej kiełbie; złowić na lekką wędkę - płocie, wzdręgi, okonie, krąpie, kiełbie i ukleje; można je wreszcie złowić podrywką o wymiarach 1x1 metr i wielkości oczek 0,5 cm . Najlepiej łowić przynętowe rybki bezpośrednio na łowisku. Unikniemy w ten sposób przenoszenia ryb między różnymi akwenami i zyskamy gwarancję, że zastosowana przez nas przynęta występuje w łowisku i jest szczupakom znana. Żywe rybki należy przetrzymywać w sadzawkach - specjalnych bańkach służących do tego celu. Kiedy rybki chcemy transportować na większe odległości, sadzyk musi być napowietrzany, a gdy mamy zamiar przechować przez dłuższy czas, musimy je wpuścić do dużego zbiornika z wodą umieszczonego w chłodnym miejscu, np. w garażu, piwnicy czy w ogrodzie. Zbiornik powinien być w lecie chroniony przed silnym nasłonecznieniem, a jesienią i w zimie przed przymrozkami. W czasie łowienia z łodzi najlepiej żywce trzymać w specjalnej skrzyni z otworami zapewniającymi stały przepływ wody, wbudowanej przed jedną z ławek, lub w specjalnej, gęstej siatce, szczelnie zamykanej i rozpiętej na sztywnych obręczach. Siatka taka powinna być zanurzona na głębokości co najmniej jednego metra. Na czas zmiany stanowiska siatkę wyjmuje się z wody, a jej zawartość wkłada się do dużego naczynia z wodą, np. do 15-litrowej miski na zanętę. Taka sama siatka z powodzeniem może służyć do przetrzymywania rybek przy łowieniu z brzegu. Pamiętamy, że dbałość o dobry stan żywców jest naszym ludzkim obowiązkiem, wpływającym zresztą dodatnio na efekt połowów.
Jako martwych rybek można używać dokładnie tych samych gatunków co do żywca. Można także przynętową ofertę wzbogacić o ryby morskie: szproty, śledzie i makrele. Najskuteczniejszymi przynętami są ryby świeżo złowione. Zapas rybek można zdobyć w sposób opisany przy pozyskiwaniu żywców. Jeżeli sami nie potrafimy łowić płotek, okoni czy uklei, możemy spróbować otrzymać je od zawodników wędkarstwa spławikowego podczas ich treningów lub po zawodach. Płocie, okonie, a czasami nawet wzdręgi można też kupić w stanie świeżym w sklepach rybnych, które, zwłaszcza jesienią, coraz częściej mają je w ciągłej sprzedaży lub w cotygodniowych dostawach. Angielscy łowcy szczupaków, specjalizują się w połowach na martwą rybkę, z powodzeniem używają też świeżych ryb morskich - śledzi, szprotów, makreli i flader. Jak wynika z ich praktyki, intensywny zapach tych ryb skutecznie wabi szczupaki. Niekiedy stosują także, jako przynęty, 10-15-centymetrowe kawałki węgorzy, pstrągów tęczowych, a nawet kałamarnic.
Złowione lub zakupione świeże rybki przechowujemy w stanie zamrożonym. Przed schłodzeniem należy je dokładnie wymyć z traw, zanęty, piasku i lekko osuszyć. Bardzo dobrym i wygodnym sposobem przygotowania przynęt jest mrożenie rybek w porcjach dziennych, przeznaczonych na jeden wyjazd na szczupaki. W każdej takiej porcji powinno znajdować się 6-10 sztuk co najmniej dwóch gatunków, np. 4-5 płoci i 3-4 śledzie albo makrele różnej wielkości. Najlepiej, gdyby był w niej i 15-centrymetrowy drobiazg, i spore, ćwierć metrowe ryby. Przygotowaną partię rybek rozkładamy na odpowiednio szerokim pasku folii i owijamy, tak by ciała ryb nie przylegały do siebie. Całość ściskamy gumką-recepturką i po włożeniu do worka foliowego lub plastikowego pudełka, np. po lodach, umieszczamy w zamrażarce; dobrze jest na torebce opisać foliopisem zawartość opakowania.
Innym godnym polecenia sposobem przygotowywania martwych rybek jest zamrożenie ich na płaskiej tacy, przy czym muszą być tak ułożone, aby się nie stykały. Po zamrożeniu pakujemy je w worki foliowe lub pudełka do dalszego przechowywania. Ryby przed zamrożeniem można zabarwić na atrakcyjne dla drapieżnika kolory (np. czerwony, żółty, zielony) poprzez zanurzenie w płynnych barwnikach spożywczych lub w barwnikach do zanęt.
Gorąco zachęcam do wykorzystywania w połowach szczupaka ryb morskich lub ich części. Zdecydowanie natomiast odradzam próbowania jako przynęt, zalecanych przez niektórych autorów martwych gryzoni (myszy, szczurów itp.) oraz krajowych płazów, których wiele gatunków podlega prawnej ochronie, a rozróżnianie ich może sprawić trudności.

Sprzęt, wyposażenie, uzbrojenie przynęt

Najwygodniejsze do łowienia szczupaków na żywe lub martwe rybki są wędziska dość długie, 4-6 m do łowienia z brzegu i 3-4 m z łodzi. Długość ta pozwala na precyzyjne umieszczenie przynęty w każdych warunkach terenowych, na pełną kontrolę pracy żywca, skuteczne zacięcie i hol.
Przeciętna masa używanych do połowu szczupaka naturalnych przynęt wynosi około 100-200 g, czasami nawet dochodzi do 2500 gramów. Do tego trzeba dodać masę niezbędnego obciążenia, np. przy łowieniu w rzece od 20 do 80 gramów. Te obciążenia, w połączeniu z dynamiką i walecznością zaciętego szczupaka, dają nam wyobrażenie o wymaganiach stawianych naszemu wędzisku. Powinien to być kij zarówno lekki, jak i wytrzymały, sztywny, ale i elastyczny, o akcji parabolicznej, z dobrymi przelotkami i mocnym, pewnym uchwytem kołowrotka. Większość renomowanych firm produkujących wędziska ma w swojej ofercie szczupakowe kije o pożądanych parametrach, w wersji nasadowej i teleskopowej. Najdłuższe, sięgające nawet 8 m, wędziska znajdują zastosowanie do połowu szczupaków w rzekach, przy łowieniu z tzw. skróconym zestawem, kiedy żywiec lub martwa rybka ze spławikiem są opuszczane bezpośrednio pod szczytówką, na krótkiej - 1-1,5 m żyłce. Parametry niezbędne dla dobrych szczupaków mają także dłuższe (3,9-4,2 m ) wędziska karpiowe o krzywej ugięcia 2-3 lbs. Wszystkie wymogi, jakie stawia kołowrotkom metoda łowienia na przynęty naturalne, spełniają nowoczesne, większe modele kołowrotków o stałej szpuli typu long cast, z tak zwanym wolnym biegiem i sprawnym, precyzyjnym hamulcem. Umożliwiają one dalekie wyrzuty przynęty, wybieranie bez oporu żyłki przez biorącą rybę oraz bezpieczny hol po jej zacięciu. Dobrze sprosta wymaganiom metody łowienia na przynęty naturalne każdy kołowrotek spinningowy o szpuli mieszczącej 100m żyłki średnicy 0.35 -0,40 milimetra. Wędkarzy, którzy opanowali technikę posługiwania się multiplikatorem, nie trzeba przekonywać o zaletach tego kołowrotka, umożliwiającego dalekie rzuty, nie skręcającego żyłki podczas zwijania i pozwalającego na pełną kontrolę walki nawet z największym szczupakiem.
Doświadczonemu wędkarzowi, w sprzyjających warunkach do wyjęcia zaciętego szczupaka powinna wystarczyć żyłka lub linka o wytrzymałości 12 kilogramów. Dlatego też do łowienia w jeziorach lub innych bezzaczepowych łowiskach można używać żyłek o średnicy 0,22-0,26 mm, a w akwenach z licznymi zawadami wystarczy tylko nieco grubsza - 0,25-0,30 milimetra. Zamiast żyłek z powodzeniem można zastosować prawie dwukrotnie od nich mocniejsze (przy jednakowej średnicy) plecionki lub linki. Do walki z nawet największym szczupakiem wystarczy plecionka o średnicy 0,14-0,18 milimetra. Do wędzisk sztywnych, o akcji szczytowej, lepiej jest używać rozciągliwą, amortyzującą żyłkę, natomiast do zestawu z wędziskiem o akcji pełnej, parabolicznej, prawie całkowicie nierozciągliwą plecionkę. Wzajemne relacje pomiędzy sztywnością i elastycznością dobranego przez wędkarza zestawienia wędziska z żyłką lub linką powinny znaleźć odbicie w odpowiedniej regulacji hamulca kołowrotka. Musi być on ustawiony tak, aby umożliwiał skuteczne zacięcie, czasami nawet z dużej odległości, jednocześnie nie dopuszczając do zerwania żyłki po nagłym, gwałtownym odejściu zaciętej ryby. Szczupak w trakcie holu, od momentu zacięcia aż do lądowania, potrafi przegryźć żyłkę. Dlatego też niezbędnym elementem wędki jest przypon, odporny na zęby szczupaka. Przy łowieniu na przynęty naturalne musimy się liczyć z połknięciem całej przynęty, dlatego długość przyponu powinna mieć 40-50 cm, a jeżeli liczymy na bardzo duże sztuki - nawet 60 centymetrów. W sklepach można kupić rozmaite plecionki: stalowe, wolframowe, kevlarowe,a nawet powleczone specjalną osłonką z tworzywa; ich wytrzymałość najczęściej przekracza 5,7 albo 10 kilogramów. Sprzedawane są w kilkumetrowych odcinkach, bądź też w postaci gotowych przyponów o różnej długości, zakończonym krętlikiem i agrafką. Gotowe przypony nadają się jednak najczęściej tylko do łowienia szczupaków na przynęty sztuczne, gdyż ich długość rzadko przekracza 30 centymetrów.
Plecionki w zwojach stanowią dobry materiał do wykonywania we własnym zakresie odpowiednio długich przyponów. Wiążąc elastyczne plecionki do końcowych oczek agrafki lub krętlików, musimy zabezpieczyć węzeł przed rozplątaniem kroplą mocnego kleju. Do zbrojenia przynęty naturalnych służą kotwiczki lub pojedyncze haczyki z oczkiem, z których można wykonywać systemiki. Kotwice i haki muszą być cienkie i ostre, żeby łatwo wnikały w twardą paszczę szczupaka, a jednocześnie sprężyste i mocne, aby sprostały często znacznym obciążeniom w czasie holu. W paszcze szczupaka lepiej i szybciej wbijają się kotwice bezzadziorowe. Ponieważ w handlu pojawiają się rzadko, można poprawić a33;chwytność" zwykłej kotwicy maksymalnie spłaszczając kombinerkami zadzior dwóch grotów. Trzeci pozostaje nienaruszony; służy bowiem do lepszego zaczepiania rybki przynętowej.
Spławik dla wielu wędkarzy jest symbolem wędkarstwa. Pokazuje on ruch żywca, kierunek przemieszczania zestawu przez prąd lub fale, sygnalizuje branie i wskazuje kierunek ucieczki szczupaka. Spławik powinien mieć kształt wysmukły, opływowy. Przy montowaniu wędki szczupakowej do łowienia na przynęty naturalne nie polecam używania kółek łącznikowych, a nawet agrafek. Niezbędny natomiast jest krętlik, łączący żyłkę lub plecionkę ze stalowym przyponem.
Do obciążenia zestawu potrzebne są różnego rodzaju ciężarki - przelotowe kulki i oliwki o masie 5-20 g, gruszki z wtopionym krętlikiem 20-80g, duże zaciskowe z miękkiego ołowiu, a także taśma ołowiana. Do lądowania szczupaków używać należy dużych podbieraków o mocnej konstrukcji z głęboką siatką, na długiej, najlepiej teleskopowej rękojeści.


Jak należy uzbrajać stosowane do łowienia szczupaków rybki?

Prawie każdy wędkarz nieraz próbował wypracować najlepsze rozwiązanie. Powstały wiec różne systemy zbrojenia, będące wynikiem rozliczonych eksperymentów. W poradnikach wędkarskich i wielu artykułach podane są wzory sprawdzonych, często bardzo skomplikowanych systemików, złożonych z kilku kotwic lub haków. Praktyka wykazuje jednak, że największa przydatność mają sposoby najprostsze - zbrojenie rybki pojedynczym hakiem nr 1/0 lub 2/0 bądź jedną kotwicą nr 4 lub 5 wbitą w grzbiet lub umieszczoną w pyszczku. Dobry jest także prosty system składający się z dwu kotwiczek nr 6 lub 8. Dolna kotwica jest przymocowana na stałe do przyponu, natomiast druga tylko na niego nawleczona. Po kilkukrotnym owinięciu jej trzonka przyponem można ją ustabilizować w pożądanej odległości od kotwicy górnej. Odległość ta zależy od wielkości przynęty. Sporządzając system do zbrojenia przynęt niewielkich, używa się kotwic nr 8, a górną kotwice często zastępuje pojedynczy hak nr 2 z oczkiem. System taki jest przydatny zarówno do zbrojenia rybek żywych, jak i martwych oraz do łowienia w wodach stojących i płynących.

Wędki spławikowe i bez spławikowe

Jedną z najstarszych, ale nadal bardzo popularnych i skutecznych metod łowienia szczupaków na żywe lub martwe rybki jest metoda spławikowa. Wędki spławikowe zmontować można w wersji klasycznej, jak do przepływanki lub typu pater noster.
Klasyczna wędka spławikowa na wody płytkie do połowy długości wędziska ma spławik zamontowany na stałe, zablokowany na żyłce zatyczką lub stoperem. Na wody głębokie używa się spławika przelotowego, blokowanego przesuwanym węzłem lub stoperem gumowym. Pomiędzy spławik a stoper z węzła należy na żyłkę nawlec plastikowy koralik, zapobiegający klinowaniu się węzła w otworze spławika. Spławik wyważamy, uwzględniając ciężar i ruchliwość przynęty, przelotowym ciężarkiem kulistym lub w kształcie oliwki i precyzyjnie dociążamy dużymi śrucinami zaciskowymi z miękkiego ołowiu, zakładanymi na żyłkę powyżej obciążenia zasadniczego. Żyłkę główną przywiązujemy do krętlika, znajdującego się na końcu metalowego przyponu z kotwiczką, lub systemikiem do uzbrojenia przynęty. Tak zmontowaną wędką możemy łowić na żywca lub martwą rybkę zarówno w wodach stojących, jak i płynących.
Odmianą klasycznej spławikówki jest stosowana w specyficznych warunkach wędka ze spławikiem żagielkowym. Łowimy nią na otwartym terenie (z brzegu lub z łodzi), wykorzystując wiejący wiatr, który popychając zamontowany na antenie spławika żagielek wynosi zestaw z przynętą (martwą rybką) nawet na odległość ponad stu metrów od stanowiska wędkarza. Zwiększa to znacznie obszar penetrowania łowisk, szczególnie w czasie wędkowania z brzegu, gdyż osiągniecie tej odległości wędką klasyczną jest praktycznie niemożliwe. Sposób ten często przynosi sukces nawet w licznie odwiedzanych przez wędkarzy łowiskach. Do takiego łowienia przydatny jest długi kij, którego uniesienie w góre tworzy balon z żyłki, potęgujący efekt żagielka i nierozciągliwa żyłka, jeszcze lepiej plecionka, natłuszczone, aby łatwo unosiły się na powierzchni wody. Na kołowrotku powinien być zapas minimum 200m żyłki lub linki. Dużą, nawet ćwierćkilową martwą rybę zbroimy dwukotwiczkowym systemikiem, tak by w wodzie przyjmowała pozycję poziomą. W łowiskach płytkich grunt ustawiamy na około pół metra, a w głębokich, tak żeby rybka penetrowała strefę około metra nad dnem. Zalecane przez niektórych autorów stosowanie do tej metody żywca całkowicie zawodzi w praktyce. Żywa rybka stara się przeciwdziałać wiatrowi i zamiast oddalać się do brzegu, będzie uparcie dążyła pod wiatr, kompletnie niwecząc zalety żagielka, a na domiar złego szybko tracąc siły.
Opisane wyżej zjawiska można a nawet należy, wykorzystywać przy łowieniu spławikówką klasyczną. Podciągając lekko rybkę (lub puszczając pod wiatr), prowokujemy ją do ruchu w przeciwnym kierunku. Jeżeli umiejętnie luzujemy żyłkę, możemy tym sposobem wyprowadzić żywca daleko od naszego stanowiska i dokładnie spenetrować łowisko.
Prawdziwi eksperci od martwej rybki, za jakich bez wątpienia można uznać wędkarzy angielskich, twierdzą, że głównym atutem martwej rybki jest jeja33; bezruch. Montują swoje wędki tak, aby wywołany wiatrem ruch spławika lub żyłki nie był przekazywany spoczywającej na dnie przynęcie. Osiągają to, używając niewielkich, smukłych, często samogruntujących spławików typu Wagler, służących tylko do sygnalizacji brania. Odległość przynęty od spławika przekracza o połowę głębokość łowiska. Spory odcinek żyłki nad przyponem spoczywa na dnie. Żyłka jest odtłuszczona detergentem i łatwo tonie, dzięki czemu nie jest ściągana przez wiatr. Rybka uzbrojona systemikiem od strony ogona spoczywa nieruchomo na dnie, płasko lub z główką uniesioną do góry. Ten ostatni efekt osiąga się przez włożenie rybce do pyska kawałka styropianu, korka lub balsy. Można też strzykawką napompować ją powietrzem.
Wędka typu a33;pater noster" ze spławikiem zamontowana jest inaczej. Na żyłce głównej, pod spławikiem, a powyżej przyponu z przynętą, przelotowo przez drugi krętlik przesuwa się dodatkowy przypon długości około 1-1,5 m, zakończony ciężarkiem w kształcie gruszki i masie od 20 do 80 gramów. Zaletą takiej wędki jest możliwość umieszczenia przynęty dokładnie w wybranym miejscu na ustalonej, regulowanej długości przyponu z ciężarkiem, głębokości. Zestaw taki nie reaguje na prąd wody ani na wiatr, a nasza przynęta wabi szczupaka przez dłuższy czas w wybranym przez nas strategicznym miejscu - oczku w roślinności wodnej, głębokim dole za przeszkodą w nurcie, itp.
Kiedy chcemy łowić na unieruchomioną przynętę podczas silnych wiatrów lub na stanowiskach oddalonych od brzegu, używamy zestawu a33;pater noster" bez spławika lub zastopowanym, zatopionym spławikiem (jego rolę dobrze spełnia korek o barwie naturalnej lub ciemnej, albo kula wodna), nawleczonym na górny koniec żyłki bocznego przyponu z ciężarkiem. Niepopularny w wodach śródlądowych, a niezastąpiony przy łowieniu w morzu z plaży - a33;pater noster" bez spławika - wymaga naprężenia żyłki pomiędzy ciężarkiem i szczytówką wędziska. Osiągamy to przez prawie pionowe ustawienie wędki na podpórce lub w stojaku. Takie podanie przynęty oszczędza siły żywca nie narażonego na pokonywanie oporu spławika i nie ciągnącego zestawu. Likwiduje też konieczność częstego przerzucenia zestawu znoszonego przez wiatr lub nurt. Taki sposób łowienia jest szczególnie skuteczny późną jesienią lub w zmętnianych wodach, ponieważ daje przynęcie szansę długiego oddziaływania na zmysły drapieżnika.
Omawiając różne wersje wędek typu a33;pater noster", przejdźmy do wędki bezspławikowej. Najprostszą wędką bezspławikową do łowienia na żywca lub martwą rybkę to żyłka z metalowym przyponem zakończonym kotwiczką lub systemikiem. Uzbrojoną przynętę podajemy na tzw. wolnej lub luźnej żyłce, bez jakiegokolwiek obciążenia. Łowiąc na martwą rybkę, łagodnym rzutem umieszczamy ją w wybranym punkcie i oczekujemy na branie. Nie obciążona rybka łagodnie opadnie na dno lub zatrzyma się na podwodnej roślinności, gdzie swym zapachem i wyglądem będzie nęcić szczupaka. Natomiast żywiec na luźnej żyłce doskonale penetruje znaczne obszary i różne strefy głębokości łowiska. Sposób ten można polecić szczególnie do obławiania dużych zatok jezior lub wyrobisk pożwirowych o średniej głębokości. Łowiąc z łodzi, nie trzeba żywca zarzucać, wystarczy go delikatnie opuścić do wody od strony nawietrznej, by sam oddalił się od nas pod wiatr, aktywnie przeszukując łowisko na różnych głębokościach. Nie pokonując prawie żadnych oporów żyłki, żyje on długo, jest ruchliwy, a co najważniejsze, zachowuje się jak zwykła rybka, czyli na widok szczupaka próbuje uciec, dodatkowo prowokując go do ataku.
Doskonale wszystkim wędkarzom znana jest klasyczna gruntówka bez spławika to żyłka główna z umieszczonym na niej przelotowym ciężarkiem, ograniczonym od dołu krętlikiem przy przyponie z przynętą. Kotwiczy ona przynętę w wybranym miejscu, podobnie jak a33;pater noster". W odróżnieniu od tej ostatniej przynęta jest tu jednak umieszczona na samym dnie, co jest szczególnie ważne przy łowieniu w rzekach, dołach, za przeszkodami w silnym nurcie i tym podobnym miejscu. Łowiąc na martwą rybkę w wodach stojących lub wolno płynących, można zamiast ciężarka przelotowego używać dwu lub trzech śrucin, zaciśniętych nad przyponem, a samą rybkę nieco podnieść nad dno opisanym powyżej sposobem.
Do obserwacji brania w wędkach bezspławkiowych służą rozmaite sygnalizatory brań - semaforowe, typu małpka lub też cała gama sygnalizatorów elektronicznych. Specyficznym sposobem łowienia szczupaków na martwą rybkę jest aktywne przeczesywanie nią łowiska. Można tak łowić zarówno wędką spławikową, która po maksymalnie dalekim rzucie ściągamy po dwa metry z kilkuminutowymi przerwami, jak i bezspławikową. Rybkę bez spławika ściągać można skokami, podobnie jak przy łowieniu na spining przynętami miękkimi, stąd też sposób ten często nazywany jest spiningowaniem martwą rybką. Martwa przynęta używana do aktywnego łowienia powinna mieć twarde ciało i zwarte, silne łuski (np. okoń). Uzbrajać ją należy od strony głowy systemikiem z dwu kotwic ( obie na stałe umocowane do przyponu), których jedną silnie wbija się grotami w oczodół ryby, a drugą w bok, w połowie jej długości.

Moment zacięcia i hol

Ważne, lecz kontrowersyjne, szeroko dyskutowane przez wędkarzy, jest zagadnienie wyboru właściwego momentu do zacinania ryby biorącej na przynęty naturalne. Pokutujący od co najmniej wieku zwyczaj odczekiwania, od zauważenia brania - przez czas wypalania papierosa - aż do chwili, gdy szczupak "zażre", kończy się najczęściej wypruciem złowionej rybie bebechów podczas próby odzyskiwania kotwiczki lub też wypluciem przynęty przez zrażonego do niej szczupaka. Zwyczaj ten nie jest godny polecenia ze względów zdrowotnych - na szczęście palenie papierosów jest coraz mniej popularne - jak i dlatego, że nie wszyscy wędkarze potrafią odpowiednio ocenić długość wyczekiwania na zacięcie.
Dokładnie znając sposób, w jaki szczupak chwyta i połyka żywce lub martwe rybki, dobierając właściwy ich rozmiar oraz odpowiednio uzbrajając przynęty, pozbywamy się wątpliwości w tym zakresie. Drapieżnik atakujący żywca uzbrojonego w dwukotwiczkowy systemik musi przynajmniej jedną z kotwiczek mieć w pysku od razu. Dlatego zacinać można natychmiast po zaobserwowaniu pewnego brania. Przez pewne branie rozumiem zatopienie spławika lub inną sygnalizację brania, połączoną z wyciągnięciem około 2 m żyłki, świadczącym o oddaleniu się szczupaka z naszą przynętą w pysku. Należy wtedy pochylić wędzisko w kierunku wybierania żyłki, szybko zredukować kołowrotkiem luz do chwili poczucia ruchu ryby i szeroko, energicznie zaciąć. Po zacięciu, nie opuszczając nawet na moment wędziska, co gwarantuje ciągłe, naprężenie żyłki, holujemy rybę ku sobie. Stałe naprężenie żyłki ma ogromne znaczenie. Szczupak po schwytaniu rybki obezwładnia ją mocnym uściskiem szczęk. Zacięcie w tym czasie może nie doprowadzić do wbicia kotwiczek w paszczę drapieżnika i przez chwilę najczęściej holujemy go tylko dzięki temu, iż jego szczeki zaciśnięte są silnie na przynęcie. Po chwili jednak, szczupak zaniepokojony nietypowym zachowaniem ofiary, usiłuje ją wypluć. Otwiera paszczę i często trzęsie głową na boki. Wtedy dopiero kotwice wbijają się w jego pysk i następuje właściwie zacięcie, któremu sprzyja kierunek ucieczki ryby, starając oddalić się od wędkarza. W połączeniu z energią i sprężystością wygiętego wędziska daje to wystarczającą siłę do wbicia haków. Właściwe naprężenie wędki, regulowane odpowiednim ustawieniem kołowrotka, należy utrzymać przez cały czas holu, także wtedy, gdy szczupak wyskakuje nad powierzchnie wody. Zjadający martwą rybkę szczupak, nie odczuwając drżenia mięsni ofiary ani innych ruchów, natychmiast przystępuje do jej połykania - dlatego zacięcie powinno być natychmiastowe. Czas od zauważenia brania jest, przez opóźnioną zazwyczaj reakcję wędkarza, ujęcie wędziska, jego pochylenie i wybranie luzu, wystarczająco długo, żeby w chwili wykonywania zacięcia przynęta tkwiła już w przełyku drapieżcy.

A oto i zdobycz
Image Hosted by ImageShack.us

 
 
Komentarze
Brak komentarzy.  
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.  
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
 
Reklama
 
 
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
 
 
Pogoda


Więcej o pogodzie
 
 
Fazy księżyca

Większy rozmiar
 
 
  Powered by php-fusion & extreme-fusion Skin by Lorkan
  Copyright © 2006-2008 by www.wedzisko.info
Strona w sieci od 5.07.06   
  
3,921,691 Unikalnych wizyt